Krzemicki Izydor (poprzednio Feuerstein, Fajersztein, Fajersztajn), (1867–1935), lekarz neurolog. Ur. 25 X w Warszawie, tamże ukończył gimnazjum klasyczne (1886) i uniwersytet, uzyskując w r. 1891 dyplom lekarski; tytuł doktora wszech nauk lekarskich otrzymał w Krakowie (1893). Po studiach uzupełniających (1893–4) u R. Krafft-Ebinga (w Wiedniu) i u A. Struempella (w Erlangen) osiadł (1894) we Lwowie i wstąpił na praktykę do Szpitala Powszechnego, gdzie jako sekundariusz pracował do r. 1899 włącznie na oddziale chorób nerwowych i umysłowych; jeszcze przez następnych lat 8 (do r. 1907) utrzymywał stałą styczność z tym oddziałem, zastępując okresowo jego prymariusza dra Edwarda Sawickiego; tyloletnie doświadczenie szpitalne pozwoliło mu wykształcić się na wybitnego specjalistę w neurologii. Ponadto zaangażował się (1898) do Lwowskiej Polikliniki Powszechnej, której z czasem został dyrektorem (do 1934) i tu prowadził do końca życia ambulatorium dla nerwowo chorych. Od r. 1917 był nadto kierownikiem oddziału psychonerwowych w prywatnym Sanatorium dra J. Świątkowskiego. Zmarł we Lwowie 3 II 1935 r. Nazwisko i wyznanie zmienił po pierwszej wojnie światowej. Synem jego był zapewne Stanisław, adwokat, mąż Zofii Krzemickiej (zob.).
K. był jednym z pionierów polskiej neurologii. Naukowo zaczął pracować już za czasów studenckich u prof. Henryka Hoyera w pracowni histologicznej i wydał wtedy pierwszą pracę pt. Zakończenia nerwowe w tarczach nerwowych żaby („Prace Tow. Lek. Warsz.” 1889). Nabyte tu wiadomości rozwinął i zużytkował później. Jego metoda srebrzenia skrawków (Nowa metoda impregnacji srebrem i zastosowanie jej do barwienia włókien osiowych, „Dziennik IX Zjazdu Lekarzy i Przyrodników Polskich”, Kr. 1900 s. 136 i n., oraz O barwieniu włókien osiowych za pomocą laki chromowohematoksylinowej, „Pol. Arch. Nauk Biologicznych” 1901 z. 1) była pierwszą tego rodzaju w histologii. Szybko rozpowszechniona, weszła do nauki po małej poprawce, jako metoda Bielschowsky’ego. Z prac klinicznych K-ego zasługują na uwagę badania nad niedomogą mięśniową (myasthenia); nad zapaleniem wielomięśniowym pierwotnym (Polymyositis primaria „Gaz. Lek.” 1899 s. 27–40), opracowanym monograficznie; nad rwą kulszową (ischias), w której zauważył objaw bólowy znany odtąd pod jego nazwiskiem; pracę w dziedzinie neurologii oka (Z pogranicza neurologii i okulistyki, „Przegl. Psychiatryczny” 1925 z. 2). Pierwsze ich wyniki ogłosił w „Przeglądzie Oftalmologicznym” (W.). W ostatnich latach życia badał zagadnienie perimetrii. Jeszcze na parę dni przed śmiercią dyktował ustępy i wskazówki mające służyć do wykończenia tej pracy. Obmyślił przyrząd ułatwiający rozpoznanie niedowładu mięśni ocznych («pegometr równikowy»), którego pierwszy egzemplarz oddano do użytku już po jego śmierci; skonstruował lusterko do badania niedowidzenia połowicznego. Pełen pomysłów i talentu do wynalazków, małą tylko ich część utrwalił drukiem. Ogłosił ogółem ok. 20 prac (niektóre także po rosyjsku i niemiecku), głównie w „Gazecie Lekarskiej”, „Tygodniku Lekarskim”, „Przeglądzie Lekarskim”.
W uznaniu zasług dla neurologii polskiej K. Orzechowski przedstawił (1934) w PAU wniosek, by go mianowała swym członkiem korespondentem. Jako członek Lwowskiego Tow. Lekarskiego brał K. bardzo czynny udział w naukowych posiedzeniach. Jego referaty, komunikaty, pokazy, odznaczały się logicznym opracowaniem i nienagannym językiem. W dyskusji wyróżniał się swadą i umiarem. Ogólnie wykształcony, szczególnie interesował się fizyką i matematyką. Był miłośnikiem sztuk plastycznych, zwłaszcza drzeworytnictwa.
„Przegląd Piśmiennictwa Lekarskiego Polskiego” (W.) R. 1: 1878 – R. 51: 1926 (passim); Wykaz oryginalnych prac lekarskich polskich za czas od r. 1831 do 1890 włącznie, W. 1896; – Herman E., Neurolodzy polscy, W. 1958 (fot.); Służba Zdrowia, Lw. 1914; – „Ilustr. Kur. Codz.” 1935 nr z 6 II s. 16 (klepsydra); „Kur. Lwow.” 1935 nr 37 A z 7 II; „Neurologia Pol.” T. 18: 1935 z. 3 s. 383 (K. Orzechowski, podob.); „Pol. Gaz. Lek.” 1935 s. 151 (J. Rothfeld); – Arch. Szpitala Powsz. w Lw.: Księga personalna I, 88; – Zapiski własne i wspomnienia autora artykułu.
Witold Ziembicki